Wraz z pojawieniem się mody na picie wód uzdrowiskowych pojawiła się także potrzeba ich rozlewnictwa i handlu nimi. Początkowo wodę do dzbanków i butelek nalewano ręcznie, z czasem konieczne było wymyślenie bardziej wydajnej metody.

www.koceo.pl - największy wybór koców, pledów i narzut w Polsce

W XVIII wieku mineralne wody uzdrowiskowe zyskują na znaczeniu. Coraz więcej kuracjuszy chce pić je nie tylko w uzdrowiskach, ale także w domach. Pojawiła się potrzeba unowocześniania metod rozlewnictwa. Początkowo wodę nalewano ręcznie do dzbanków i butelek. Z czasem zaczęto szukać bardziej wydajne metody. W ujęciu, z którego czerpano niemiecką wodę Selters zanurzano w całości metalowe kosze z kilkudziesięcioma pojemnikami. Niestety powodowało to zanieczyszczenie wody. Dużym problemem dla producentów wód butelkowanych było także zamykanie dzbanków i butelek tak, aby były one szczelne i nie ulatniał się z nich zawarty w wodzie dwutlenek węgla.

Pewną szczelność pojemników zapewniło zastosowanie zatyczki korkowej, którą wbijano młotkiem, a następnie obcinano wystającą część. Szyjkę butelki pokrywano dodatkowo pergaminem lub białą jagnięcą skórą i zanurzano w smole lub laku, na którym stawiano pieczęć. Znajdowała się na niej nazwa wody lub miejsce napełnienie butelki, czasem także rok, w którym się to odbywało.

Napełnianie i korkowanie wody ze studni w niemieckim Niederselters. Ilustracja z 1849 roku. (fot. Picture alliance)

Od połowy XIX w. korek obwiązywano drutem. Umieszczano na nim rok czerpania wody lub herb państwa, z którego pochodziła. Po zamknięciu butelki przez około dobę leżały poziomo, aby można było sprawdzić ich szczelność. Cała procedura rozlewania i korkowania wymagała sporo pracy. Dokumenty źródłowe informują, że w 1859 r. przygotowanie 5800 butelek wody trwało aż pięć dni roboczych.

Niedoskonałe opakowania

Dużym ułatwieniem było zastosowanie pod koniec XIX w. zamknięć drucianych. Od tego czasu butelki zamykano porcelanowym korkiem na drucie, z gumową uszczelką, który zaciskał wylot butelki. Niestety taki sposób korkowania nadal nie był idealny. Trwałość wód butelkowanych była stosunkowo słaba.

Handlarze musieli często płacić wysokie odszkodowania za wody, które uległy skażeniu. Między innymi z tego powodu w imperium austriackim handel wodami mineralnymi podlegał nadzorowi policyjnemu. Rozkaz wydany w 1793 r. mówił, że powinno się dokładnie sprawdzać stan każdej wywożonej z kraju butelki.

Woda trafia do coraz większej liczby klientów

Handel wodami mineralnymi stosunkowo szybko stał się powszechny. Początkowo głównymi odbiorcami były uzdrowiska, do których lekarze zapisywali na kurację wodą pitną, także z innych kurortów. Na Śląsku w drugiej połowie XVIII w. pisano, że „coraz większą mnogość wód wprowadza się cudzoziemskich”. Apteka lądecka w 1880 r. zaopatrzona była już we wszystkie istniejące na rynku wody mineralne i naturalne. Z czasem nie tylko w uzdrowiskach, ale także w dużych miastach zakładano specjalistyczne składy kupieckie sprzedające wody mineralne.

Coraz powszechniejsze stawały się także pijalnie wód, czasem bardzo rozbudowane, z deptakiem, a nawet muszlą koncertową (np. w warszawskim Ogrodzie Saskim). Równocześnie zwiększał się eksport wód europejskich. Od Australii i Szanghaju po Amerykę Południową królowały Appolinaris, Kaiserwasser i Selters (niemieckie), Vichy (francuskie), Mattoni (czeska) Hunyady Janos i Apenta (węgierskie) oraz Tan-San i Hirano (japońskie). Powodzenie w Europie zaczął zdobywać także kaukaski Narzan.

Coraz nowocześniejsze maszyny

Masowa produkcja wód oraz nalewanie ich w powszechne już butelki szklane wymusiły postęp w technice rozlewnictwa. Oprócz saturatorów pojawiać zaczęły się myjki mechaniczne (szczotkarki). Następnie zmechanizowano moczenie butelek, wprowadzono płuczkarki i etykieciarki. Z czasem butelki szklane znalazły swoich następców. Obecnie większość wód mineralnych dostępnych na rynku jest sprzedawana w plastikowych butelkach typu PET, które są stosunkowo tanie w produkcji, nie tłuką się w transporcie i są lżejsze od szła.

Źródło: Polska Federacja Producentów Żywności

www.koceo.pl - największy wybór koców, pledów i narzut w Polsce
Udostępnij:

Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.